Co kraj, to obyczaj

Opublikowane Luty 6, 2013 przez

PolakBardzo naturalne stało się nasze podróżowanie po świecie. Nie ograniczamy się w nich jedynie do tych po Europie, ale coraz częściej zapuszczamy się w dalekie azjatyckie i afrykańskie zakątki. Dzięki tanim liniom lotniczym po Europie możemy z miejsca na miejsce tanio latać i w krótkim czasie bywać zaliczać interesujące miasta naszego kontynentu. Chcąc odbyć podróż na inne kontynenty musimy się już liczyć z większymi wydatkami na nią samą. Międzykontynentalne rejsy są domeną regularnych i czarterowych linii lotniczych, a te z racji również na pokonywanie większych odległości, do tanich nie należą.

Nasz savoir vivre

Bez względu na miejsce, do którego się udamy, warto postawić na kulturę osobistą, bo zachowaniem nie tylko sobie wystawiamy opinię, a w przypadku wakacji zagranicznych wystawiamy opinię naszemu narodowi. Z uwagi na otwarte granice, często korzystamy z weekendowych wypadów do bliskich europejskich stolic wykorzystując do tego albo transport prywatny, albo transport lotniczy. Bywając w świecie powinniśmy poznać kilka ważnych ciekawostek, o których przekraczając próg innego kraju, warto pamiętać, bo tak jak u nas, tak i w każdym miejscu świata, obowiązują jakieś zasady. Nie zapominajmy, że poza granicami Polski, przebywając w innym kraju, jesteśmy jego gościem.

Kto ty jesteś?

Doskonale pamiętamy z dzieciństwa zaczynający się tym pytaniem wierszyk, ale czy kiedykolwiek zastanawialiśmy się, jacy naprawdę jesteśmy? Otóż, mamy w zwyczaju przed wejściem do czyjegoś domu ściągać buty, co jest u nas zaletą, na weselach pijemy spore ilości wódki, co niekoniecznie jest w dobrym stylu, raczej nie poczuwamy się do dawania napiwków, czyli jesteśmy sknerami. W dodatku jesteśmy zrzędliwi, niezadowoleni z życia, prawie cały czas narzekamy i komentujemy dość żywiołowo wydarzenia polityczne. Wyjeżdżając jednak do innych krajów swoje zachowania pozostawmy w domu, w zamian przed wyjazdem, oprócz planowania noclegów i atrakcji do przeżycia, zapoznajmy się z obyczajami danego narodu.

Nasze błędy obyczajowe

Manierą Polaków wyjeżdżających do Francji jest zmuszanie Francuzów do dyskutowania po angielsku, czego oni sobie wręcz nie życzą. Włoskie kościoły, mimo widniejącej przed nimi informacji o zastosowaniu należnego ubioru, z uporem maniaka chcemy zwiedzać będąc niestosownie ubranymi. Na siłę chcemy także łamać wszelkie obowiązujące zakaz fotografowania, np. ten w Kaplicy Sykstyńskiej. Zamiast wrzucać na szczęście do Fontanny di Trevi w Rzymie pieniędzy, łamiąc przepisy, chcemy na siłę z niej wyciągać wrzucone przez innych turystów dewizy, co jest surowo karalne. Niestety bardzo chętnie głośno obmawiamy mijających nas ludzi, mamy też duże problemy z zachowywaniem się w miejscach świętych. Na szczęście nie wszyscy tacy jesteśmy. Jednak ci, którzy zmieniając miejsce swojego pobytu zwalniają siebie samych z kulturalnego zachowania, przysparzają nam ogromnego wstydu do tego stopnia, że zamykamy przy nich usta by nie identyfikowano nas z nimi.

Kategoria: Tanie Loty
TAG: , , ,